Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Artificialice

Do zobaczenia niebawem

SEA YOU TRICITY MUSIC SHOWCASE to świetny powód do wizyty w Gdańsku. Tak przynajmniej myślałem rok temu, taka sama myśl przyszła też wtedy, gdy poznaliśmy termin  tegorocznej  imprezy oraz jej skład – a tam stali odbiorowi bywalcy, jakże by inaczej. Byty, Pastry, Artificialice, Klawo... i wielu, wielu innych. Jak mogłem tam nie wbić? W ciągu ostatnich miesięcy słowo "showcase" stało się bardzo hot. To, że elementy prezentowania lokalnej sceny i spotkania branży znajdziemy w zasadzie na każdym festiwalu – to jedno. To, że w ubiegłym roku mieliśmy świetny debiut SEA YOU i niepomiernie mniej świetny debiut Great Septembera, a w tym roku pojawia się NEXT FEST – to jednak coś mówi. Showcase to coś, co po chwili nieobecności Spring Breaka powraca na usta blogerów, adminów pejów i dziennikarzy. Co więcej, ten ostatni z nowych nawiązuje do poznańskiej tradycji, przy okazji pstrykając w nos Łódź, a to za sprawą promującego go hasła "make spring great again". O konotacja...

Ta rzecz tu się dzieje #26

   Zgodnie z zapowiedzią, wyszło podsumowanie dwutygodnia. Po OFFie byłem tak zmarnowany, że nie było żadnych szans na dostarczenie tekstu na czas, ale za to wpadła relacja z festiwalu. Niemniej: trzymajcie parę fajnych wrzutek, dla każdego coś miłego, od darcia mordy przez popik do wzruszających piosenek. Dwudziesty szósty odcinek  Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 1.08 do 14.08.2022. Chyba jeszcze nie było, nie wiem, nie sprawdzałem, ale przypominam, że okładka epki zachwytu  jest genialna w swojej prostocie i jak rzadko pasująca do muzyki, czyli do postrockowego lo-fi dreamy shoegaze'u. Tak, wiem, żadnego z tych słów nie ma w Biblii. Kilka dni temu pojawił się live od Artificialice . Po ostatnich miesiącach zaspamowywania waszych tablic albumem Prisoners of Expectations chyba nie muszę dopisywać, że polecam ten projekt. Warto za to dodać, z perspektywy osoby raczej dystansującej się do lajwów, że to nagranie przekazuje całkiem sporą część koncertowej...

Patrzą się na mnie jak na superstar, jestem nią

Tym razem o tym, dlaczego tak bardzo lubię solowy debiut Alicji Sobstyl, czyli Artificialice . Dlaczego Prisoners of Expectations to dla mnie potencjalnie płyta roku, co siedzi na koncertach, dlaczego w pierwszym momencie byłem zaskoczony? Tak, to parę słów o tym. Tekst pierwotnie ukazał się na łamach Tygodnika Muzycznego . Siema, jak dla mnie najlepszą polską płytą z ostatniego półrocza jest debiut Artificialice , czyli album Prisoners of Expectations . Na Alicję Sobstyl trafiłem rok temu, przy okazji kawałka Wdzięczność  od zespołu Klawo - który nawiasem mówiąc również wyda niedługo swój pierwszy krążek – a gdy na maila przyszedł jej pierwszy “solowy” singiel, czyli Until , pomyślałem, że dobra, fajne, ale gdzie tutaj ta zapowiadana Björk, Arca czy SOPHIE? A jednak, dwa następne tracki już jak najbardziej można tak skojarzyć. I w ogóle, Until jako zapowiedź było trochę jak cisza przed burzą. Zresztą, tamte wymienione artystki to i tak tylko pewne tropy. Prawda jest taka, że nie...

Ta rzecz tu się dzieje #21

  Oj, to był solidny tydzień. Nowy kawałek od hage-o, debiut epki Chair, nowy album Wędrowców~Tułaczy~Zbiegów, koncert Artificialice, wywiad z Olgą Drendą. Do tego: OUTPOST, Sinead O'Brien, Franio Mucha, odkrycie Other Minds. Jest z czego wybierać. Dwudziesty pierwszy odcinek  Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 13.06 do 19.06.2022. Bardzo ładna okładka od grupy White Ward . Na pewno lepsza, niż poprzedni singiel z martwą sarną - nigdy nie zrozumiem potrzeby eksponowania tego rodzaju obrazów. Płyta False Light  wygląda jednak całkiem przyjemnie, a w dodatku całkiem passuje do jazzowego blackgaze'u. Jeśli muzyka może być mało konwencjonalna dla gatunku, to czemu i nie okładka? Posłuchać możecie tutaj: False Light (Bandcamp) . Natomiast ostrzegam, że będzie walcowanie. Time Bend and Break The Bower by Sinead O'Brien Od paru miesięcy śledzę, co dzieje się u Sinead O'Brien i cieszę się, że wydała nareszcie debiutancki album. Time Bend and Break The Bower ...

Ta rzecz tu się dzieje #15

  Siema, znowu mamy do czynienia z postem-tasiemcem, chyba nawet najdłuższym z dotychczasowych, skoro blogspot nie pozwolił mi nawet oznaczyć wszystkich tematów w tagach, bo wychodzi wtedy za dużo znaków. Ale to chyba nawet lepiej, ponieważ znaczy to, że jest o czym pisać! Pełna płyta Artificialice, kilka koncertów, nowe Koty, nowy Peleton, nowy Ljos. Czego chcieć więcej? Na początek disclaimer: o wielu z opisanych kwestii mówiłem w piątek w Halo, Odbiór?, więc scrollujcie śmiało na sam dół i posłuchajcie 121. odcinka, jeśli, co zrozumiałe, nie chce Wam się czytać. Piętnasty odcinek  Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 2.05 do 8.05.2022.  Robi się z tego nowa świecka tradycja, że każdy wpis zaczyna się jakąś okładką. No dobrze, czemu nie. Tym razem, ponownie, płyta raczej nie dla mnie, ale sprawdzić warto, czyli  All Those Streets I Must Find Cities For  od The Plastik Beatniks . Jeśli macie potrzebę zajrzenia do poezji z lat 60. wykonanej przez współ...

Ta rzecz tu się dzieje #13

Za nami kolejny wspaniały tydzień. Co działo się tym razem? Przeboje, darcie mordy, kontemplacja nad współczesnością, wiersze. Dobry tydzień, serio. Wewnątrz m.in. Raw Plastic, Fontaines D.C. i dwie audycje. Trzynasty odcinek Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 18.04 do 24.04.2022.  Mamy nowy singiel Raw Plastic , w dodatku z uroczym klipem. Co więcej, duet ogłosił, że już za parę dni wyjdzie nowa epka,  Stuck on Spring , która jest do kupienia w Peletonie lub – w przypadku amerykańskiego distro – w New Morality Zine, a wtedy nawet w wersji na siedmiocalowym winylu. Ciekawe, choć trochę dziwi mnie ta decyzja przy obecnym stanie rynku winylowego. Po, zdaje się, pięciu latach przerwy powraca Melisa , czyli skramz w składzie Mateusz Romanowski, Marcel Gawinecki oraz – od niedawna – Antek Zajączkowski. Do mnie wieść o istnieniu tego zespołu dotarła, gdy już w zasadzie nie istniał, więc nie mogę opowiedzieć dużo o jego poprzedniej inkarnacji, natomiast obe...