Skąd wziąłem Pale Waves ? Nawet nie pamiętam. Okazuje się jednak, że niedawno wydali płytę. My Mind Makes Noises ukazało się miesiąc temu, a mnie całkowicie ominęła ta premiera. I już samo to mogło być znaczące. Wiem, że pokazali mi się na wallu już parę miesięcy temu, wtedy wysłuchałem dwóch-trzech numerów, jakie mieli na Youtubie, i zapamiętałem. No, fajnie. W sumie nie wyglądało to źle. Połączenie gotyckiego wizerunku wokalistki i perkusistki z typowo poprockową (choć to naciągane) muzyką z nutką brzmienia CHVRCHES dawało fajny efekt. Co jakiś czas zaglądałem na ich profil, żeby zobaczyć, czy wreszcie wydali longplay. A gdy wreszcie wydali, nawet nie zauważyłem. Ups. No i powiem tak - dawno nie poczułem takiego zawodu. Sam nie wiem, czego do końca się spodziewałem, ale mix Avril Lavigne, popowych hitów The Cure i Demi Lovato z czasów pieprzonego filmu Camp Rock to na pewno nie to. Wiecie, jak brzmi Boys Don't Cry albo Friday I'm In Love ? N...