Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą jan-rapowanie

My znowu dziś ponad chmurami, cz.2

Dzień drugi OFF Festivalu 2019  - nieco mniej koncertów niż poprzednio, ale nadal dość obficie. Parę pozytywnych zaskoczeń, trochę rozczarowań, trudne wybory co do uczestnictwa. Tym razem jednak byłem na kilku pełnych występach, tak dla odmiany . Dzisiaj już bez specjalnego wstępu, bo przecież nie dojeżdżałem znowu do Katowic. Wybrałem się za to na długi spacer, który zaczął się ponownie od Auchana, a przeciągnął do podejścia pod Spodek i Superjednostkę, a następnie powrót na pole. Z Vytautasem w torbie. Każdego dnia byłem na terenie festiwalu od pierwszych zespołów. Wczoraj pisałem, że Cudowne Lata raczej mnie zawiodły, ale dzisiaj początek będzie dużo lepszy. Zespół Tentent zaciekawił mnie z początku o tyle, że na perkusji gra tam Kuba Korzeniowski, z którym rozmawiałem przy okazji niedawnego koncertu Zwidów w Warszawie. Studio nie oddaje jednak tego, co najfaniej zadziałało w trakcie występu Tententu - rockandrollowej frajdy. Bo faktycznie, w nagraniach przebija...

Kubek w ręce i tańczę

Od wydania NOCNEJ ZMjANY przeprowadził się do Warszawy. Na Planszach , czyli nowym albumie, opowiada m.in. o tym, jak to wpłynęło na jego życie. Oprócz tego pada niejedno słowo o Krakowie i dziewczynach. Przed wami świeży  Jan-rapowanie. Ledwie w grudniu słuchałem debiutanckiego lp Jana. Mówiłem wtedy, że NOCNA ZMjANA była nierówna. Podtrzymuję to: mimo sympatii, jaką budzi we mnie całość, trudno nie usłyszeć paru mankamentów typu nieco niezgrabne flow. Ale, pomijając takie czepianie się, wizerunek tego gościa totalnie mnie do siebie przekonał – nie brakuje pozornych luzaków, którzy ostatecznie są już tak znani i hajpowani, że próbują skoczyć wyżej własnej dupy. Janek w swojej swobodzie cały czas jest autentyczny, a współpraca z Nocnym – lukratywna. Warto też ogarnąć progres, jaki ten koleś zaliczył od i tak dobrego  Notabene Mixtape  z 2015 roku. Przypominam, że to ledwie rocznik 1998. Po niespełna trzech i pół roku słychać różnicę – ówczesne niedbałe, sz...