Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą showcase

Szczęśliwego nowego rocku cz. 2

Dwa tygodnie po części pierwszej , w której przyjrzałem się pierwszemu dniowi Warble Daze , pora na drugą. Przerobiliśmy już połowę składów, czas na resztę. Bo i do samego showcase'u coraz bliżej. Zapraszam. Zacznijmy od tego, z czym pozostawił nas poprzedni post. Ogólne wrażenia były bardzo pozytywne, jestem ciekaw, jak rozwiną się tamte zespoły. Tam dałem like'a, tam follow, będę sprawdzał. Teraz pora sprawdzić, czy drugi dzień eventu okaże się równie owocny. Poprzeczka zawieszona jest wysoko. Na pierwszy ogień idzie Modern Vices . Na moje ucho to indie rock z psychodelicznym akcentem, nawet sympatyczny, wokal trochę w stronę Morisseya. Ale czy to coś specjalnego? Nie powiedziałbym. Takie w porządku, żeby zajrzeć na festiwalu, posłuchać w słoneczny dzień, wypić drinka z palemką. I do tego się nadaje, ale to raczej średniawka. Nude Party mogłoby się znaleźć w którymś z filmów Quentina Tarantino i nikt by się nie poznał, że to coś nowego. Vintage'owy r...

Szczęśliwego nowego rocku cz. 1

Bardzo dumnie brzmi podtytuł wydarzenia  Warble Daze , czyli A Chicago Rock Showcase . W ciągu dwóch dni (13-14 października) zagra tam dwanaście zespołów. Od razu zastrzygłem uszami z ciekawością, teraz pora sprawdzić, czy było po co. To pierwsza edycja tego eventu, ich strona na Facebooku ma - na dzień dzisiejszy - mniej niż siedemset lajków. Świetną rzeczą jest jednak to, że komuś się chce organizować wydarzenie tak nieduże. A jednak - dla niektórych występujących może okazać się dość znaczące. W końcu kto wie, może zostaną zauważeni i pójdą dalej. Chciałbym jednak spojrzeć tutaj na to, czy mamy w ogóle do czynienia z czymś oryginalnym, a nie kopią kopii Black Keys czy Arctic Monkeys. Pisałem w którymś wcześniejszym tekście, że istnieje w cholerę i jeszcze trochę indie rocka i uważam, że niemal wszystkie te zespoły brzmią tak samo. Od jakiegoś czasu jednak widzę też powrót do łask czegoś, co sam nazywam w myślach "uczciwym rockiem". Mam na myśli gitary, które brzmi...