Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Ljos

Ta rzecz tu się dzieje #28

Pora podsumować ostatnie dni. Tym razem: nowy singiel psa, kilka koncertów, koszulki, piąte urodziny Odbioru i takie tam. Możliwe, że za tydzień znowu się nie zobaczymy ze względu na Up To Date, ale nie wybiegajmy aż tak daleko w przyszłość – póki co sprawdźcie parę rzeczy, które już się ukazały.  Dwudziesty ósmy odcinek  Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 22.08 do 28.08.2022. Wyjątkowo bez okładki na rozpoczęcie posta, ponieważ w tym tygodniu obchodziliśmy piąte urodziny Odbioru. Blog powstał dokładnie 25 sierpnia 2017, a fanpejdż trzy dni później. Posta z Rychem nie zobaczycie, bo jest tylko w formie wersji roboczej, ale rok do roku przypomina mi o tej dacie. Jak widzicie, jego autorem jest admin W., który współtworzył Odbiór przez ~pierwszy rok działalności. Czasy fanpejów trochę przeminęły, po drodze powstało i zamknęło się parę zespołów i labeli. Ale jakoś się trzymam na tym łez padole, więc za rok znowu będziemy świętować. Nowy singiel Czechoslovakii  to...

Ta rzecz tu się dzieje #19

Końcówka maja i początek czerwca całkiem ładnie obrodziły. Dostaliśmy trochę wartych uwagi gitarek od znanych i lubianych składów, soundtrack do rejwu od Łukasza Poleszaka, paczkę z samplami od Jaśka Szczepańczyka, a do tego wpadłem do Chmur na koncert. Na końcu będzie też ważne ogłoszenie co do Halo, Odbiór? w Radiu Aktywnym. Dziewiętnasty odcinek Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 30.05 do 5.06.2022. Dziś w kąciku okładkowym: Cleopatra Lo  z epki  Melting Away z 2019 roku. Dość srogi dream pop łamane na shoegaze, brzmiący jakby podczas słuchania z kaseciaka rozmagnetyzowała się taśma. Posłuchać można tutaj . Nowe single w Peletonie wychodzą praktycznie co tydzień – lub częściej – a tym razem trafiło na jeden z lepszych, bo na nowe Love Glove z gościnnym udziałem Bartka Tajaka, gitarzysty i wokalisty zespołu Vermona Kids. Nawiasem mówiąc, również świetnego, choć przyznam, że ta współpraca brzmieniowo popchnęła zespół jeszcze mocniej w stronę Deftones. Ciekaw...

Ta rzecz tu się dzieje #15

  Siema, znowu mamy do czynienia z postem-tasiemcem, chyba nawet najdłuższym z dotychczasowych, skoro blogspot nie pozwolił mi nawet oznaczyć wszystkich tematów w tagach, bo wychodzi wtedy za dużo znaków. Ale to chyba nawet lepiej, ponieważ znaczy to, że jest o czym pisać! Pełna płyta Artificialice, kilka koncertów, nowe Koty, nowy Peleton, nowy Ljos. Czego chcieć więcej? Na początek disclaimer: o wielu z opisanych kwestii mówiłem w piątek w Halo, Odbiór?, więc scrollujcie śmiało na sam dół i posłuchajcie 121. odcinka, jeśli, co zrozumiałe, nie chce Wam się czytać. Piętnasty odcinek  Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 2.05 do 8.05.2022.  Robi się z tego nowa świecka tradycja, że każdy wpis zaczyna się jakąś okładką. No dobrze, czemu nie. Tym razem, ponownie, płyta raczej nie dla mnie, ale sprawdzić warto, czyli  All Those Streets I Must Find Cities For  od The Plastik Beatniks . Jeśli macie potrzebę zajrzenia do poezji z lat 60. wykonanej przez współ...

Ta rzecz tu się dzieje #13

Za nami kolejny wspaniały tydzień. Co działo się tym razem? Przeboje, darcie mordy, kontemplacja nad współczesnością, wiersze. Dobry tydzień, serio. Wewnątrz m.in. Raw Plastic, Fontaines D.C. i dwie audycje. Trzynasty odcinek Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 18.04 do 24.04.2022.  Mamy nowy singiel Raw Plastic , w dodatku z uroczym klipem. Co więcej, duet ogłosił, że już za parę dni wyjdzie nowa epka,  Stuck on Spring , która jest do kupienia w Peletonie lub – w przypadku amerykańskiego distro – w New Morality Zine, a wtedy nawet w wersji na siedmiocalowym winylu. Ciekawe, choć trochę dziwi mnie ta decyzja przy obecnym stanie rynku winylowego. Po, zdaje się, pięciu latach przerwy powraca Melisa , czyli skramz w składzie Mateusz Romanowski, Marcel Gawinecki oraz – od niedawna – Antek Zajączkowski. Do mnie wieść o istnieniu tego zespołu dotarła, gdy już w zasadzie nie istniał, więc nie mogę opowiedzieć dużo o jego poprzedniej inkarnacji, natomiast obe...

Odbezpieczyłem lufę, robię pif pif paf

Dwa koncerty w ciągu dwudziestu czterech godzin, trzy występy. Raz Ljos , dwa razy Blush Cannon . Klub CH25 oraz cykl RA Studyjnie w Radiu Aktywnym . Cieszę się, że widziałem oba te duety po raz kolejny. Poniżej wyjaśniam, dlaczego.  Dwie bliskie sercu okazje: najpierw Unicorn Booking, która tym samym kończyła długi cykl wydarzeń na Chłodnej, biorąc urlop, by... grać swoje koncerty . Taki to odpoczynek. Wraca w marcu. Następnie: dwa zespoły, które ostatnimi czasy mocno hajpuję. Blush Cannona widziałem na żywo raz, w Chmurach w lipcu, gdy był to projekt, zdaje się, przede wszystkim solowy. Zrobiłem wtedy krótki wywiad z Kasprem oraz z występującymi tego samego dnia Revive, Syndromem Paryskim oraz Zwidami, można posłuchać tutaj . Od tamtej pory, jak widać, Blush Cannon przeszedł pewien rework i teraz na dobrą sprawę jest współpracą Kaspra i Jaśka Szczepańczyka, prowadzącego label Who Am I Now Records oraz również solowego muzyka. To muzyka znana i lubiana, czyli smutne p...