Nieco ponad dwa miesiące po sprowadzeniu szczęk sceny hip-hopowej do parteru albumem Saturation, nazywająca się ,,pierwszym boysbandem internetu" grupa Brockhampton dostarcza nam kolejną godzinę świeżego materiału. Czy Saturation II udało się utrzymać niezwykle wysoki poziom jedynki? Pierwsze "Nasycenie" było w moich oczach jedną z lepszych rzeczy, jakie spotkały rap w tej dekadzie. Puszczałem z niego losowy kawałek i za każdym razem byłem oczarowany. Wszystko na tym albumie komponowało się idealnie: bity, charyzma i flow muzyków, struktura albumu jako całości. Każdy promujący go singiel był rewelacyjny, a na pełnym produkcie dostaliśmy jeszcze więcej tego świetnego samego. Myślę, że spokojnie mogę powiedzieć, iż na Saturation nie było złych utworów. Wieńczył to wszystko świetny wizerunek tej grupy kumpli, która powstała dzięki forum dla fanów Kanye'go Westa, szydzący, na wzór Odd Future, z wizji sielanki amerykańskiej nowobogackiej klasy średniej, szczeg...