Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Pawlack

Ta rzecz tu się dzieje #39

  Tydzień. Wciąż bez koncertów - sytuacja sponsorowana przez konieczność naprawy telefonu. Ale spokojnie: mamy single, mamy dymy wokół festiwali, przyszło podsumowanie "roku" według Spotify, kontynuujemy też niektóre wątki z poprzedniego posta.   Trzydziesty dziewiąty odcinek  Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 28.11 do 4.12.2022. Okładka, która powinna pojawić się tu w ubiegłym tygodniu, ale nic to – debiutanckie LP Blokowiska , Płonie , 26 listopada obchodziło drugie urodziny. Jak ten czas leci! Warto wracać do tej płyty, a tym bardziej warto ją poznać, jeśli jest się jedną z osób narzekających na niezal lub twierdzących, że post-punk brzmi wyłącznie jak Molchat Doma. A są tacy. Fajna dubowa muzyczka tutaj:  Płonie na Bandcampie . No co tam u Was, jak tam Wrapped? U mnie bez specjalnych zaskoczeń, choć pewnym wydarzeniem jest detronizacja Zwidów w przypadku topki utworów. Ale jak by nie patrzeć - konkurencja w postaci Pastrów i 99 była solidna,...

Ta rzecz tu się dzieje #36

  Tydzień. Tym razem naprawdę! Powoli do postów wracają koncerty, ale jednak większość info to oczywiście nowe single, może epki, a może longplaye. W tym tygodniu: Chair, Sonia pisze piosenki, pawlack, Kwiaty na żywo, jedno lekkie spojrzenie w przeszłość.  Trzydziesty szósty odcinek  Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 7.11 do 13.11.2022. Mimo, że jeśli chodzi o muzykę  King Krule , to w pamięć wbiło mi się przede wszystkim 6 Feet Beneath the Moon , to wizualnie jednak symbolem jego twórczości wydaje mi się okładka The Ooz , której słuchałem wielokrotnie mniej. Ciekawe. Niemniej: warto czasem wrócić do tych albumów, powspominać zrywanie się z majzy w trzeciej liceum i spacery po ośnieżonych Łazienkach, te sprawy.  Wspominałem o tym w poprzednim wpisie: Wojtek Pawlak aka pawlack  wydał swój solowy kawałek. Świetny, przyjazny klip to jedna sprawa, ale druga to sama muzyka. Pech  to nutka, która ukoi trochę osoby opłakujące Syndrom Paryski. Nie...

Podnieś głowę, okoliczności są wyjątkowe

  Druga edycja Peleton Festu  odbyła się ledwie kilka dni temu, a ja wciąż przeżywam. Przede wszystkim fizycznie, bo jeszcze nie dotarło do mnie, że niektóre zespoły już nie powrócą. A przeżywać jest co, bo dwa wieczory były szczelnie wypełnione znanymi i świeżo ogłoszonymi reprezentantami tego labelu. Rok temu spotkaliśmy się w tym samym miejscu, ale we wrześniu. Wtedy napisałem krótką relację, bardziej wartą posta na peju niż na blogu. Dziś powinno wyjść trochę dłużej. Dla kontekstu jednak podrzucam: W zasadzie wszystkie wymienione składy wystąpiły również tym razem, więc możemy skonfrontować wrażenia. No, to jak było?  Muszę szczerze przyznać, że podobnie jak wtedy, tak i tym razem początki line upu były problematyczne. A to człowiek jeszcze w pracy, a to musi jeszcze zjeść obiad, takie kwestie. Mam jednak nadzieję, że na koncercie Pawlacka nikogo nie brakowało, bo jego świeżutki singiel, Pech , to rzecz miła dla ucha i, prawdopodobnie, fanów Syndromu Paryskiego . Tak...

Ta rzecz tu się dzieje #10

  O panie, ale się porobiło. Dzisiejszy odcinek podsumowania tygodnia będzie wyjątkowo obfity, nie żartuję. Sporo radia (a nawet dwóch), jeszcze więcej nowości singlowych, a do tego pełnoprawne płyty od Niechęci i Pablopavo i Ludzików. Bawcie się dobrze. Dziesiąty odcinek Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 28.03 do 3.04.2022. Kwiaty   wypuściły klip do kawałka  Petek wiosną . Miło, bo znamy go przeszło pół roku, ale nie ukrywam, że powoli zaczyna mnie łapać apetyt na więcej niż dwa nowe numery. Ale po pierwsze –ponoć już niedługo coś jeszcze ma się ukazać, a po drugie – za tydzień jadę na Sea You Showcase, więc z pewnością zobaczę więcej. Do tego czasu można jednak oglądać Kwiaty w czerni i bieli. Skoro mowa o klipach, to od razu podrzućmy nową Niechęć . Utwór Epilog  zamyka ich najnowszą płytę, Unsubscribe , która ukazała się w ostatni piątek, a za teledysk odpowiada Krzysiek Ostrowski – tak, ten rysownik i niegdyś muzyk, o którym myślicie.  Epilog ...