Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Bastard Disco

Ta rzecz tu się dzieje #26

   Zgodnie z zapowiedzią, wyszło podsumowanie dwutygodnia. Po OFFie byłem tak zmarnowany, że nie było żadnych szans na dostarczenie tekstu na czas, ale za to wpadła relacja z festiwalu. Niemniej: trzymajcie parę fajnych wrzutek, dla każdego coś miłego, od darcia mordy przez popik do wzruszających piosenek. Dwudziesty szósty odcinek  Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 1.08 do 14.08.2022. Chyba jeszcze nie było, nie wiem, nie sprawdzałem, ale przypominam, że okładka epki zachwytu  jest genialna w swojej prostocie i jak rzadko pasująca do muzyki, czyli do postrockowego lo-fi dreamy shoegaze'u. Tak, wiem, żadnego z tych słów nie ma w Biblii. Kilka dni temu pojawił się live od Artificialice . Po ostatnich miesiącach zaspamowywania waszych tablic albumem Prisoners of Expectations chyba nie muszę dopisywać, że polecam ten projekt. Warto za to dodać, z perspektywy osoby raczej dystansującej się do lajwów, że to nagranie przekazuje całkiem sporą część koncertowej...

Ta rzecz tu się dzieje #12

  Tydzień świąteczny, ale też tydzień radiowy. No co? Taka prawda, akurat tak się złożyło. Dlatego też w podsumowaniu tygodnia znajduje się przede wszystkim audycja za audycją, choć premier i koncertów też nie brakuje. Dwunasty odcinek Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 11.04 do 17.04.2022. W środę wybrałem się do Chmur na koncert Ali Kryształ i Ewy Sad , oba widziane na żywo po raz pierwszy. Ewie nadal brakuje wydanej płyty, ale materiał ewidentnie jest już gotowy, bo miała czym zapełnić swoje pół godzin, choć moim zdaniem nadal najlepiej wybrzmiewają te główne single, typu Serce  czy Bum bum . Natomiast fajnie ogląda się kogoś, kto oprócz podkładów na żywo leci wyłącznie z basem i wokalem; zwłaszcza ta pierwsza ścieżka jest tu należycie wyeksponowana. Natomiast jedna strona realizacji leżała, mianowicie wizualna, bo w zasadzie cały występ był okraszony statycznym czerwonym światłem, przez co zaburzyła się cała dynamika występu. Ale może na lepszą oprawę je...

Ta rzecz tu się dzieje #8

  Wrocławskie rave'owe gusła, przejmujący indie rock, muzyka z Actimela i nie tylko. Tym razem mogę powiedzieć, że troszkę się zadziało, więc serdecznie zapraszam do czytania, w tym odcinku praktycznie wyłącznie w krótkim formacie. Ósmy odcinek  Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 14.03 do 20.03.2022.  A czy Wy byliście już w kinie na nowym Batmanie , czy czekacie, aż wjedzie na streamingi? No ja powiem, że jest zajebisty, mimo że od razu warto dodać, że jeeest w nim troooche dziur fabularnych, które widać na pierwszy rzut oka, a nie że człowiek zdaje sobie z nich sprawę dopiero parę dni później. Ale jednak wylewające się tony klimatu i świetna realizacja audio robią swoje, nawet jeśli nie wiem, po kij tam to Something in the way , wiem, że James Gunn sprawił, że wrzucanie znanych piosenek do filmów znowu jest cool, ale tutaj pasuje to jak dla mnie jak pięść do oka, bo ani utwór nie brzmi jak mroczne Gotham, ani Batman nie mieszka pod mostem . Sprawdźcie za to...

Ta rzecz tu się dzieje #4

  Jedziemy z tym, tym, tym, tym, tym – podsumowania tygodnia część czwarta. Co w nim? Nowa epka Suszu, emo na granicy kiczu i gituwy, ambient, rocznica, ogłoszenie. Czwarty odcinek  Ta rzecz tu się dzieje  obejmuje posty od 14.02 do 20.02.2022.  Trio Susz wróciło z nową epką. Biathlon  to kilka chwytliwych jazzowo-rozmazano-indierockowych kawałków, takich naprawdę miłych dla ucha, nieraz całkiem groovy. Ciężko postawić granicę, gdzie zaczyna im się to bardziej szugejzowe brzmienie, a gdzie jeszcze grają jazzowo – i to jest chyba najfajniejsze, że nie można sobie ot tak zaklasyfikować ich muzyki. Do tego łatwo wchodzi, nie wystraszycie znajomych. Tutaj przeciwnie, muzyka do kończenia bez auxa na imprezie. Zespół  ametyst puścił drugi traczek, również na styku gatunków, tym razem jednak bardziej emo (hc) - emo (scene-goth-polska) - rapowych. Zaczyna się od spoken wordu, a potem jednak wchodzi gitarka i chujowy wokal, więc to, co tygryski lubią najbardzie...